Co ci przypomina widok znajomy ten?

kolorowa mlodziezDrogi czytelniku. Wczytaj się proszę uważnie w poniższy tekst, opisujący przeprowadzony w roku 1968 tzw. eksperyment Calhouna.

 

Ośmiu myszom zapewniono doskonałe warunki życia - miały bezproblemowy dostęp do wszystkiego co było im potrzebne do życia. Liczebność populacji rosła, by po pewnym czasie zacząć maleć aż do całkowitego wymarcia. Eksperyment trwał cztery lata. Powtarzano go kilkukrotnie na myszach i szczurach, a wynik zawsze był ten sam - nieograniczony dostęp do pokarmu i brak zagrożeń powodował wymarcie populacji.

W lipcu 1968 roku cztery pary myszy wpuszczono do zamkniętej kwadratowej zagrody o wymiarach 2.7 metra o ściankach wysokich na 1.4 metra. Na każdej ze ścianek umieszczono cztery poczwórne tunele wykonane z drucianej siatki. Tunele te prowadziły do klatek lęgowych, karmników i dozowników wody. Pokarm, woda i materiał do budowy gniazd dostępny był przez cały czas. Nie było również żadnych drapieżników. Jedynym ograniczeniem była niemożliwość opuszczenia zagrody. 

Początkowo populacja szybko rosła, podwajając się co 55 dni. Po 315 dniach liczebność populacji wynosiła 620 osobników, jednak odnotowano znaczny spadek liczby urodzin. Ostatnia mysz, której udało się przeżyć urodziła się w 600 dniu. W okresie między 315 dniem od zasiedlenia, a 600 odnotowano załamanie się typowych relacji społecznych i znaczne zmiany w zachowaniu. Samice często odstawiały swoje potomstwo od piersi i zmuszały je do opuszczenia gniazda. Przemoc w zachowaniach samic stałą się powszechna- samce niedominujące atakowały się nawzajem. Zaobserwowano agresje wymierzoną wobec określonych osobników. Zaobserwowano występowanie zachowań homoseksualnych, starsze samce zalecały się do młodszych, przyjmując pozycję uleglejszą. U samic zaobserwowano proces wchłaniania płodów (organizm myszy może wewnątrzmacicznie wchłonąć płód w momencie występowania niekorzystnych warunków zewnętrznych). Pojawiają się pierwsze bezdzietne samice.

Ostatnia faza- faza wymierania trwała od 560 dnia do końca eksperymentu, czyli do dnia 1588. W 560 dniu odnotowano koniec wzrostu populacji. Zachodzenie w ciąże samic jest bardzo rzadkie, a nieliczne przypadki porodu kończą się z reguły śmiercią nowo narodzonych osobników. Ostatnie poczęcie odnotowano w 920 dniu. Zaobserwowano pojawienie się tzw. „samców pięknisiów”- ich jedynym zajęciem było jedzenie, picie, spanie i czyszczenie futerka. Nie przejawiały one zainteresowania innymi samicami albo samcami.

W trakcie trwania ostatniej fazy populacja praktycznie utraciła zdolność do reprodukcji. W momencie, gdy populacja składała się z ostatniego tysiąca myszy, nie przejawiała ona żadnych społecznych zachowań- obca im była agresja, nie znały zachowań prowadzących do reprodukcji. Nie czuły one potrzeby ochrony gniazda i ostatnie osobniki były całkowicie pochłonięte pielęgnowaniem siebie. Stwierdzono, że wszystkie osobniki nadmiernie dbające o siebie, były doskonale zachowanymi przedstawicielami populacji, miały one zdrowe i zadbane ciała, nie chorowały. Nie przejawiały też zachowań seksualnych.

Według Johna Calhouna: „Wnioski wyciągnięte z tego eksperymentu były następujące: gdy całe dostępne miejsce jest zajęte i określone są wszystkie role społeczne, konkurencja i stres, doświadczane przez jednostki, doprowadzają do całkowitego załamania skomplikowanych zachowań społecznych, ostatecznie pociągając za sobą wymarcie populacji”. Brak wyzwań stopniowo pogarsza zachowanie kolejnych pokoleń populacji. Ta degeneracja jest nieunikniona i kończy się wymarciem populacji.

To w końcu wolno czy nie wolno?

 

carpe diemMiesza się dziś mocno w tyglu Świętego Kościoła poddając coraz to nowe pomysły, interpretacje i pseudo-wykładnie jako alternatywę dla Słowa Bożego zapisanego w Piśmie Świętym. Wierni obserwują miotanie się księży co do kwestii homoseksualizmu, luźnych związków, rozwodników itd. Twarde jest Słowo Boga i niewygodne dla ludzi, dlatego ludzie próbują zmienić je na swoją modłę. Pół biedy, jeżeli mówią o tym świeccy a duchowni mówią stanowcze „nie”. Zgorszenie prawdziwe pojawia się wtedy, gdy to od duchownych idzie zamęt - wiodą bowiem wiernych na potępienie, zakłamując prawdy ewangeliczne.

Przyjemność. Coraz więcej przyjemności. Tak zaczyna wyglądać ludzkie postrzeganie bytu ziemskiego - mam prawo najeść się i napić do woli, należy mi się zabawa, mam prawo do wszelkiej miłości fizycznej … „Mam prawo” brzmi dzisiaj jak myśl przewodnia, carpe diem wygrywa stanowczo z memento mori. I tak owieczki idziemy powoli na rzeź.

Rzadko dziś udzielana jest komunia na klęczkach, kapłan stoi do tabernakulum tyłem, gitara zamiast organów, miałkie kazania. Czy tego domagali się wierni? Skąd przychodzą owe pomysły modernistyczne? Dlaczego Kościół sam siebie zmienia choć miał być skałą? Kościół istnieje od 2 tysięcy lat dzięki dotychczas swojej niezmienności. Dzisiaj nagle próbuje przypodobać się ludziom, zmienić się na potrzeby chwili i pod wpływem wskazówek różnej maści lobbystów.

Bądźmy czujni i wsłuchujmy się przede wszystkim w Słowo Boże bo tego wymagał od nas nasz Pan, Jezus Chrystus wielokrotnie powtarzając: „Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha”.

Wracając natomiast do początku wpisu i mieszaniu w nauczaniu wiary - to jest jasna i klarowna wykładnia: https://youtu.be/tOigs1cSFDw

 

Filmy (kazania), które potrafią odmienić życie ...

Internet jako narzędzie komunikacji w ludzkich rękach podobnie jak wcześniej prasa, radio i telewizja może być nośnikiem dobra lub zła. Wszystko zależy od tego, kto czego poszukuje. W całym bałaganie Internetu, obok głupawych filmików, obraźliwych memów i obok treści zdecydowanie destrukcyjnych (pornografia, satanizm, okultyzm itp.) można odnaleźć piękne i wartościowe pozycje. Pośród nich są takie, które potrafią odmienić życie. Nie tylko dlatego, że są "dobrze skrojonym" słowem ale przede wszytskim, że są głoszone przez kapłanów, których prawdziwa wiara i gorliwość głoszeniu pobudzają duszę. Poniżej podaję te, które na przestrzeni ostatnich lat przewartościowały a może lepszym słowem będzie dowartościowały moje myślenie. Polecam.

 

Listopad pełen "zbiegów okoliczności"

2 minuty w Google wystarczają by zebrać poniższe informacje. Nie bawię się w portal z sensacjami. Po prostu piszę, co widzę a każdy niech sam w sobie to przetrawi. Obowiązkiem chrześcijaninia jest czytanie znaków czasu, i nie o straszenie chodzi ale o zachowanie Bożego nakazu ...

 

[24.11.2016] Silne trzęsienie ziemi w Ameryce Środkowej

[21.11.2016] Silne trzęsienie ziemi w Japonii. Epicentrum u wybrzeży Fukushimy

[13.11.2016] Trzęsienie ziemi i tsunami w Nowej Zelandii

[19.11.2016] Wyspy Nowej Zelandii zbliżyły się do siebie. To efekt trzęsienia ziemi

[30.10.2016] Kolejne trzęsienie ziemi we Włoszech

[10.11.2016] Włochy: kolejne trzęsienie ziemi w środkowej części kraju

[03.11.2016] Kolejne trzęsienie ziemi w środkowych Włoszech

[14.11.2016] Głód zabija dzieci w Afryce Wschodniej i Południowej

[23.11.2016] Katastrofalna susza w Boliwii

[25.11.2016] Powódź na północy Włoch

[10.11.2016] Gwałtowna powódź w Johannesburgu

[31.10.2016] Powódź w Egipcie

 

(Łk 21,5-19)

Gdy niektórzy mówili o świątyni, że jest przyozdobiona pięknymi kamieniami i darami, powiedział: Przyjdzie czas, kiedy z tego, na co patrzycie, nie zostanie kamień na kamieniu, który by nie był zwalony. Zapytali Go: Nauczycielu, kiedy to nastąpi? I jaki będzie znak, gdy się to dziać zacznie? Jezus odpowiedział: Strzeżcie się, żeby was nie zwiedziono. Wielu bowiem przyjdzie pod moim imieniem i będą mówić: Ja jestem oraz: Nadszedł czas. Nie chodźcie za nimi. I nie trwóżcie się, gdy posłyszycie o wojnach i przewrotach. To najpierw musi się stać, ale nie zaraz nastąpi koniec. Wtedy mówił do nich: Powstanie naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu. Będą silne trzęsienia ziemi, a miejscami głód i zaraza; ukażą się straszne zjawiska i wielkie znaki na niebie. Lecz przed tym wszystkim podniosą na was ręce i będą was prześladować. Wydadzą was do synagog i do więzień oraz z powodu mojego imienia wlec was będą do królów i namiestników. Będzie to dla was sposobność do składania świadectwa. Postanówcie sobie w sercu nie obmyślać naprzód swej obrony. Ja bowiem dam wam wymowę i mądrość, której żaden z waszych prześladowców nie będzie się mógł oprzeć ani się sprzeciwić. A wydawać was będą nawet rodzice i bracia, krewni i przyjaciele i niektórych z was o śmierć przyprawią. I z powodu mojego imienia będziecie w nienawiści u wszystkich. Ale włos z głowy wam nie zginie. Przez swoją wytrwałość ocalicie wasze życie.

Szukaj

pomóż tej stronie

Szanowny Gościu, jeżeli możesz, zamieść proszę u siebie jeden z linków prowadzących do tej strony.

Wybierz link do zamieszczenia

Wymienię się linkami

.mp3

May 2018
Mo Tu We Th Fr Sa Su
30 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3