W intencji Anny i Teresy – o dar pracy

Praca jest człowiekowi potrzebna do samorealizacji i szczęściaAnna i Teresa proszą przede wszystkim o wstawiennictwo w znalezieniu pracy dla swoich małżonków. Wiem jak wielki jest to dla was ciężar i wiem, że niejednokrotnie nachodzą Was straszne myśli. Ale nie lękajcie się i wierzcie z całych sił, że to niedługo się skończy. Brak pracy lub zła praca nie są największą tragedią – to smutny okres ale możliwy do przezwyciężenia i przeczekania. To jak paskudna choroba, która trawi człowieka miesiącami lub latami. Wyniszcza go ale nie zabija, odbiera mu siły ale nie może odebrać nadziei na lepsze jutro!

Nie zastanawiajcie się, dlaczego dotknęło to właśnie Was – pomyślcie o tym, ile pięknego może Was jeszcze w życiu spotkać. Teraz jest źle i ciężko ale przecież obok jest Jezus – mieszka z Wami, cierpi z Wami i z Wami się raduje. Swoim przykładem pokazał nam co czynić – przeć przed siebie bez cienia wątpliwości z niezachwianą pewnością, że przezwyciężyć można wszystko – nawet śmierć. Trzeba jednak mocno pokładać nadzieję w Bogu, Jemu zawierzyć swoje troski i marzenia, poczuć Jego obecność ze wszystkich sił, poczuć na swej twarzy słońce, posmakować kropel deszczu i napawać się zapachem urodzajnych pól. Trzeba spróbować poczuć Jego wielkość i nocą patrząc w gwiazdy uświadomić sobie jak bardzo jestem dla Niego ważny, skoro stworzył to wszystko po to bym mógł żyć.

 

Prawa ekonomii, wolny rynek, prawa społeczne, rynki pracy – to są twory ludzkie, nie Boskie. Dlatego tak jak my sami są niedoskonałe i pełne wypaczeń. Pokryte płaszczem niesprawiedliwości, nieuczciwości i wyzysku. Trzeba jednak stawić im czoła i choć walka wydaje się nierówna, pamiętajcie, że uzbrojeni w wiarę i zaufanie do Chrystusa możemy tylko i wyłącznie wygrać. Z Nim nie ma porażki. I wcale nie zachęcam Was do biernego czekania cud, ponieważ Bóg zawsze oczekuje od nas działania i nie jest wielki w oczach Boga ten kto zachował powierzone mu talenty ale ten, który je pomnożył swoją zaangażowaną postawą.

Niech Wasi mężowie szukają pracy tak jakby samo poszukiwanie było pracą – niech zaczną o 7.30 a o 15.30 zakończą, niech wrócą do domu by spędzić czas z rodziną, niech poszukiwania będą pełne wiary i zapału a każda szansa, nawet wątpliwa niech nie uchodzi Waszej uwadze. Unieście do góry swoje głowy ponieważ jesteście dziećmi Boga, które poszukują pracy a nie bezrobotnymi jak mówi ekonomia. Pamiętajcie skąd idziecie i dokąd zmierzacie, bo cel jest jeden – zbawienie. Wszystko inne po drodze to smutki i radości, którymi zdajemy nasze egzaminy przed Bogiem.

Proponowane modlitwy to:
Koronka do Miłosierdzia Bożego
Modlitwa do Przenajświętszej Krwi Jezusa Chrystusa

Więcej o aspekcie problemu utraty pracy w relacji do wiary katolickiej:

 

 

Kościół Katolicki

LichenBiskupi opisali problem dotyczący bezrobocia oraz relacji między pracownikami, a ich pracodawcami (publikacja liczy aż 70 stron). Jest to odpowiedź Kościoła na kryzys ekonomiczny w Polsce. Główny autor dokumentu, bp Józef Kupny poinformował, że pismo skierowane jest również dla osób niewierzących oraz ma być pretekstem do rozpoczęcia ogólnonarodowej dyskusji o sprawiedliwym traktowaniu i niewykorzystywaniu pracowników.
Socjolog z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza, prof. Józef Baniak uważa, że Kościół, oprócz wykonywania funkcji religijnych, powinien także zainteresować się dobrem wspólnym i musi zabierać głos w takich sprawach, jak dyskryminacja pracowników lub sprawiedliwość.

 

Błogosławiony Jan Paweł II

jp2Praca jest podstawowym wymiarem ludzkiej egzystencji, jest też miarą ludzkiego trudu. Z pracy człowiek czerpie poczucie wartości i godności, gdyż człowiek jest podmiotem pracy. Praca ludzka – mówi Papież – ma swoją wartość etyczną, która wprost i bezpośrednio pozostaje związana z faktem, iż ten, kto ją spełnia, jest osobą, jest świadomym i wolnym, czyli stanowiącym o sobie podmiotem. Z podmiotowego znaczenia pracy wynika ważny wniosek etyczny: praca jest “dla człowieka”, a nie człowiek “dla pracy”.[17] W socjalizmie realnym wraz z unicestwieniem podmiotowości jednostki, unicestwiono to, co Papież nazwał “podmiotowością” społeczeństwa. Źródła tej błędnej koncepcji upatrywał przede wszystkim w ateizmie.

Odwrócenie tej zasady etycznej jest źródłem cierpienia i upokorzenia milionów młodych, wykształconych ludzi, niemogących znaleźć pracy, a także milionów pracujących, którzy nie otrzymują godziwej zapłaty za wykonywaną pracę. Praca jest dobrem człowieka – dobrem jego człowieczeństwa – przez pracę bowiem człowiek nie tylko przekształca przyrodę, (…) ale także urzeczywistnia siebie jako człowiek, a także poniekąd bardziej “staje się człowiekiem.

Czytaj więcej ...

 

Papież Benedykt XVI

benedykt 16Benedykt XVI podkreślił, że wszyscy maja prawo do godnej, stabilnej i dobrze wynagradzanej pracy, aby móc aktywnie uczestniczyć w rozwoju społeczeństwa.- Brak pracy i niepewne warunki zatrudnienia są zamachem na godność człowieka. Stwarzają nie tylko niesprawiedliwość i biedę, które często owocują rozpaczą, przestępczością i przemocą, ale powodują także kryzys tożsamości u ludzi – ostrzega Benedykt XVI.Papież formułuje wobec rządów postulaty, których spełnienie uważa za “pilne”: podjąć skuteczne działania,aby “wszyscy mieli dostęp do godnej, stabilnej i dobrze płatnej pracy”, dzięki czemu będą mogli “aktywnie uczestniczyć w rozwoju społeczeństwa, łącząc intensywną i odpowiedzialną pracę z bogatym, harmonijnym i owocnym życiem rodzinnym”, które “uczy przezwyciężania egoizmu i solidarnych zachowań”.

Szukaj

pomóż tej stronie

Szanowny Gościu, jeżeli możesz, zamieść proszę u siebie jeden z linków prowadzących do tej strony.

Wybierz link do zamieszczenia

Wymienię się linkami

.mp3

August 2017
Mo Tu We Th Fr Sa Su
31 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3