Rachunek sumienia

Jezus uzdrawia niewidomegoWielką tragedią człowieka jest brak zmysłu wzroku. Człowiek niewidomy nie jest w stanie podziwiać piękna stworzonej przez Boga przyrody, nie może patrzeć w oczy drugiego człowieka rozpoznając w nich emocje, nie spojrzy na rozgwieżdżone niebo próbując pojąć bezmiar kosmosu i nie zachwyci się kolorami rozwieszonej na podeszczowym niebie tęczy. Nie widzieć, czy to od urodzenia czy też na skutek utraty wzroku jest olbrzymią stratą.

Niestety obecny świat także ślepnie. Nie dostrzega wielu prawd danych przez Boga u zarania dziejów. Pieniądz i ekonomia stały się wyznacznikiem wartości człowieka. Nie piękno słów i czynów jest dziś w cenie lecz pyszne przechwałki i cielesność poprawiana na przeróżne sposoby. Celebryci dziś więcej posłuchu mają niż Kościół i w nieodpowiedzialny sposób rzucają słowa, które prowadzą wielu na manowce.

 

Ale ślepota świata to nie tylko upadek moralny społeczeństwa. Niech każdy spojrzy na swoją duszę. Czy aby nie jestem ślepy na grzechy i zaniedbania, które w sobie noszę i nie ujawniam ich nawet podczas Spowiedzi Świętej? Jak często usprawiedliwiamy w sobie taki czy inny czyn, mówiąc, że przecież inni robią podobnie, przecież taki jest dziś świat. Sami decydujemy co jest a co nie jest grzechem. Sami tworzymy sobie własne kryteria dobra i zła odkładając na bok dekalog a w najlepszym przypadku interpretując jego zapisy w wygodny dla siebie sposób.

Ślepota naszych sumień potrafi wytworzyć taki mrok, że nasze sumienie nie dostrzeże już tego, za co kiedyś bardzo byśmy się wstydzili. Grzech przykleja się do wielu z nas na długie lata. Czyny, które popełniliśmy lub stale popełniamy tak nam spowszedniały, że w konfesjonale wcale do nich nie mamy zamiaru wracać, bo albo zobojętnieliśmy na zło albo się ich wstydzimy. Zachowujemy się jak dzieci, myśląc, że rodzic, nie widzi naszych złych uczynków a zapytani o to kto nabroił, odpowiadamy kłamliwie - to nie ja. Jakże naiwni jesteśmy w swoim postępowaniu. I jak rzeczywiście ślepi, nie widząc co tracimy ponieważ odsuwamy od siebie Bożą łaskę po to tylko, by ukryć nasze doczesne złe uczynki. Nie myśląc o sądzie ostatecznym i życiu wiecznym wolimy po omacku błądzić bez Boga zabijając w sobie głos sumienia.

Czas postu jest sposobnością do tego, by odzyskać wewnętrzny wzrok. Należy odważnie spojrzeć na te wszystkie grzechy, które leżą odłogiem w naszej duszy i wyznać je ze skruchą w konfesjonale. Po tym, świat wyda nam się na pewno wyraźniejszy, przypomnimy sobie skąd, po co i dokąd kroczymy.

http://www.chwalmyboga.pl/sakrament-przebaczenia-spowiedz/577-rachunek-sumienia

Szukaj

pomóż tej stronie

Szanowny Gościu, jeżeli możesz, zamieść proszę u siebie jeden z linków prowadzących do tej strony.

Wybierz link do zamieszczenia

Wymienię się linkami

.mp3

June 2017
Mo Tu We Th Fr Sa Su
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 1 2