Modlitwa o wyzbycie się pychy (26.02 – 03.03.2012)

Modlitwa o wyzbycie się pychyMówimy niejednokrotnie, najczęściej w sytuacjach trudnych, że najważniejsze to zaufać Bogu. Bardzo często słowa te padają z naszych ust wówczas, gdy nie możemy zrobić już niczego więcej, gdy nasze działania okazały się nieskuteczne lub niewystarczające by zażegnać przykre dla nas zdarzenie. Niestety takie zachowanie naznaczone jest często naszą wcześniejszą pychą. Najpierw działamy sami, sami podejmujemy decyzje a niejednokrotnie pewni swojej wiedzy lub doświadczenia mówimy “którz miałby poradzić sobie z tą sytuacją jeśli nie ja”. Kiedy rzeczywiście uda nam się osiągnąć zamierzony cel nietrudno popaść w zachwyt nad sowim działaniem, nietrudno jest “urosnąć” w oczach innych oczekując słów pochwały czy uwielbienia.

Gdy jednak coś w naszym działaniu zawiedzie i widzimy, że nieuchronnie zmierzamy ku jakiejś życiowej katastrofie, mówimy “Panie Boże, proszę Cię pomóż”. Nie sposób nie przytoczyć w tym miejscu powiedzenia – “Jak trwoga to do Boga”.

A to przecież groteskowe zachowania. Bo niczym jestem i nic bez Boga osiągnąć nie mogę. Jesteśmy dziełem Boga, jesteśmy Jego stworzeniem. Nasz umysł, nasze zmysły, nasza inteligencja, umiejętności – to nasze talenty. Otrzymaliśmy je od Boga, który daje je byśmy mogli korzystać z nich dla naszego dobra. Nasza codzienna praca, nasze pasje, dzieła naszych rąk i naszego umysłu powinny być poświęcane Bogu. Czyje więc są sukcesy, które osiągamy? Czy aby tylko nasze?

 

Starajmy się prosić Boga o pomoc nie wtedy, gdy nasze zdolności zawodzą lecz przez cały czas naszego działania mając świadomość, że bez Jego woli nic dobrego stać się nie może. Pozbądźmy się pewności siebie, dumy i pychy naznaczonej egoizmem lecz czyńmy wszystko co w naszej ludzkiej mocy w pokorze i modlitwie o wspomożenie. Kiedy nasze oczekiwania się spełnią nie bądźmy łasymi na ludzkie pochwały i lukrowane słowa. Nie przypisujmy sobie laurów ale podziękujmy Bogu, że jest z nami i że dzięki jego darom, które otrzymaliśmy udało się nam pokonać jakiś życiowy zakręt lub dojść do upragnionego celu.

Pycha to poważny grzechKtoś zapyta – a jeżeli modliłem się i moje modlitwy nie zostały wysłuchane? Czy Bóg nie chciał mi pomóc? Pamiętajmy “Bóg, który widzi w ukryciu odda tobie …” Bóg widzi nasze wnętrza i zawsze chce naszego dobra. Bóg nie realizuje naszych pragnień, Bóg chce zrealizować nasze zbawienie. Jeżeli nasze modlitwy i prośby zgodne są z wolą Bożą, na pewno Bóg wspomoże nasze działania. Jeżeli jednak mające nastąpić w naszym życiu wydarzenie, choćby najbardziej przykre, będzie przyczynkiem do zmiany naszego życia na lepsze lub testem naszej wiary lub zaufania do Boga, powinniśmy w tym właśnie zaufaniu pozostać, ponieważ Bóg zawsze chce naszego dobra. Choćby z naszego ludzkiego punktu widzenia wydawało się, że jest zupełnie inaczej musimy pamiętać o jednym, że dla Boga powinniśmy być jak dzieci. Płacząc i tupiąc w złości za jakimś przedmiotem lub chęcią uczynienia czegoś nie otrzymujemy tego od Ojca naszego. Nie dlatego, że dla swego kaprysu nie chce nam dać lub przyzwolić, lecz dlatego, że nas kocha i chce nas przed czymś uchronić lub czegoś nauczyć. Ponieważ Ojciec zna konsekwencje dalszych wydarzeń, dziecko zaś żyje potrzebą chwili.

Módlmy się zatem o umiejętność powierzania Bogu wszystkich naszych działań i wyzbycie się pychy i zarozumiałości, która bardzo nas od Boga oddala. Nauczmy się dziękować Bogu za wszystkie nasze powodzenia, wiedząc, że bez Jego darów nic nie moglibyśmy osiągnąć.

Szukaj

pomóż tej stronie

Szanowny Gościu, jeżeli możesz, zamieść proszę u siebie jeden z linków prowadzących do tej strony.

Wybierz link do zamieszczenia

Wymienię się linkami

.mp3

December 2017
Mo Tu We Th Fr Sa Su
27 28 29 30 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31